quarantine

Po chwilowej ciszy, wracam do gry!
Gry, w której zasady tworzę sama.
Gry, w którą lubię grać.
Gry, do której zapraszam Ciebie.
Gry, w której kreatywność i inwencja twórcza odgrywa główną rolę.
Ta gra to moja PASJA. Pasja do mody, fotografii.

Moja nieokiełznana kreatywność cały czas popycha mnie do przodu generując nowe pomysły, wyobrażenia oraz poszukiwania najlepszych rozwiązań. Kreatywność to przede wszystkim potencjał, dzięki któremu jestem w stanie wykonać coś nowego oraz wartościowego nie tylko dla samej siebie ale i dla innych. Zwłaszcza teraz w czasie kwarantanny #zostańwdomu wyzwoliło we mnie wiarę oraz popchnęło do przodu. Zaczęłam dbać o artystyczną duszę oraz pasję skupując się na tym co pragnę w życiu robić. Dla mnie w życiu nie liczy się CEL lecz DROGA.
Od ponad dwóch miesięcy doświadczałam mocy własnych zdolności twórczych, począwszy od zwalczania barier takich jak dominacja myślenia a skończywszy na podjęciu decyzji, które działają kojąco.
Czas się zatrzymał, świat się zatrzymał,pandemia strachu w skali globalnej uderzyła w każdego z nas. Myślę, że akceptacja nowej rzeczywistości nadal trwa, na myśl przychodzi mi piękny cytat Ryszarda Kapucińskiego:,, Kiedy się śpieszysz, nic nie widzisz, nic nie przeżywasz, niczego nie doświadczasz, nie myślisz! Szybkie tempo wysusza najgłębsze warstwy twojej duszy, stępia twoją wrażliwość, wyjaławia cię i odczłowiecza.”

Dlatego pomalutku, po cichutku wracam do gry, w której czuję się sobą, w której spełniam się. Przechodząc do dzisiejszej stylizacji postawiłam na klasyczny czarno biały look składający się z ultra kobiecego kombinezonu ze spodniami typu culottes, jest to krój przypominający spódnicę. Biała marynarka to czysta elegancja, którą urozmaiciłam kapeluszem w cętki. Kapelusz, który zalegał mi w szafie doczekał się swojej premiery w nowej odsłonie. Kocham takie akcje, cyk – pyk i ze starego dodatku stworzyłam nonszalancki rękaw oraz mini torebkę na złotym łańcuszku. Buty, czyli nieodłączny element każdej stylizacji które uwielbiam i zawsze staram się stawiać na porządną markę. Jeżeli chodzi o plener przyznam szczerze, że bałam się jak cholera wychodzić na zewnątrz i chować maseczkę. Spontanicznie zorganizowałam mini studio na pewnym niezagospodarowanym poddaszu, na którym widzę masę inspiracji bo ja przecież czuję MODĘ, ale ona mnie wcale.
„Tylko dzięki przygodom ludzie osiągają sukces w poznaniu samych siebie, odnajdując sami siebie.” – Andre Gide

Dziękuję za uwagę, pozdrawiam Kamila

Kombinezon vintage
Marynarka VALENTINO
Buty Christian Louboutin
Skarpetki Calzedonia
Biżuteria Selfie Jewellery
Torebka handmade

O autorze

Komentarze6

  1. By Magdalena
    Maj 13, 2020 Reply

    KAMILA!OD ZAWSZE WIEDZIAŁAM ZE TWOJA GŁOWA JEST PEŁNA POMYSŁÓW, ALE AŻ TAK! ORYGINALNA SESJA.

    MAGDA

    • By Kamila
      Maj 14, 2020 Reply

      Dziękuję Magda :* :* będziesz w okolicach zapraszam na spontaniczną sesję!

  2. By Kasia
    Maj 13, 2020 Reply

    Tutaj wszystko pasuje do wszystkiego 🙂

    Stylizacja do tła, tło do stylizacji, pomysł z kapeluszem wykorzystam wkrótce 🙂 Podobają mi się buty, wydają się wygodne, a czy są?

    Pozdrawiam, Kasia

    • By Kamila
      Maj 14, 2020 Reply

      Miło mi to czytać 🙂 Pozdrawiam Kamila !

  3. By Krys
    Maj 13, 2020 Reply

    Cudny wpis, fantastyczne miejsce na sesje. Kamilko, masz cudna, artystyczna dusze II potrafisz pieknie pokazac co Ci w niej gra…❤️

    • By Kamila
      Maj 14, 2020 Reply

      Dziękuję za cudowny komentarz <3 Pozdrawiam serdecznie !

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *